Masz kredyt na swoje mieszkanie, powiedzmy na bydgoskim Fordonie. Płacisz ratę co miesiąc i powoli oswajasz się z myślą, że to zobowiązanie na 25-30 lat. Aż tu nagle... dostajesz premię w pracy, „trzynastkę” albo spadek po cioci. Pojawia się pokusa, by kupić nowy telewizor albo pojechać na wypasione wakacje. A gdyby tak zamiast tego... uderzyć w swój kredyt?
Nadpłata kredytu hipotecznego to najpotężniejsze narzędzie do oszczędzania, jakie masz w ręku. To legalny sposób, by „oszukać system” i oddać bankowi znacznie mniej pieniędzy, niż pierwotnie planował na Tobie zarobić. Ale trzeba to zrobić mądrze.
1. Skracać okres czy zmniejszać ratę? Oto jest pytanie!
Kiedy wpłacasz do banku dodatkową gotówkę (czyli robisz nadpłatę), bank pyta Cię (zazwyczaj w aplikacji mobilnej), co chcesz z tym zrobić. Masz dwie opcje. To najważniejsza decyzja.
-
Opcja 1: Zmniejszenie miesięcznej raty Wpłacasz np. 20 000 zł. Bank przelicza kapitał, który mu pozostał do spłaty, i Twoja kolejna rata spada (np. z 2500 zł na 2350 zł). Okres kredytowania zostaje ten sam (np. 25 lat).
-
Dla kogo? Dla osób, które czują, że obecna rata jest dla nich ciężarem. Daje to natychmiastową ulgę w domowym budżecie i większą płynność finansową.
-
-
Opcja 2: Skrócenie okresu kredytowania Wpłacasz te same 20 000 zł. Twoja rata zostaje taka sama (nadal 2500 zł), ale bank przelicza, że spłacisz kredyt nie za 25 lat, ale np. za 22 lata.
-
Dla kogo? Dla każdego, kto chce zaoszczędzić NAJWIĘCEJ pieniędzy.
-
Dlaczego ta druga opcja jest lepsza? Bo całkowicie kasujesz odsetki za 3 lata kredytu. Płacąc tę samą ratę, szybciej „zjadasz” kapitał, a bank nie nalicza już odsetek za skrócony okres. Oszczędność w skali całego kredytu idzie wtedy w dziesiątki, a czasem setki tysięcy złotych!
2. Kiedy nadpłacać? Każda chwila jest dobra
Nie musisz czekać na wielki zastrzyk gotówki.
-
Regularnie, małymi kwotami: Ustaw sobie stałe zlecenie, by co miesiąc po wypłacie nadpłacać kredyt o dodatkowe 200 czy 300 zł. To działa jak kula śniegowa - po latach efekt będzie gigantyczny.
-
Jednym strzałem: Dostałeś premię? Nadpłać.
-
Sprawa "Wakacji Kredytowych": To był idealny przykład. Najmądrzejsi kredytobiorcy, zamiast "przejadać" zaoszczędzone pieniądze z ustawowych wakacji kredytowych, w całości przeznaczali je na nadpłatę kapitału. To był mistrzowski ruch, który skracał ich kredyty o lata.
3. A co z prowizją banku?
Tu prawo jest po Twojej stronie.
-
Kredyty ze ZMIENNĄ stopą: Jeśli masz kredyt oparty o WIBOR/WIRON, bank może pobrać prowizję za nadpłatę (zwykle 1-3%) tylko przez pierwsze 3 lata od zaciągnięcia kredytu. Po 3 latach każda nadpłata jest absolutnie darmowa.
-
Kredyty ze STAŁĄ stopą: Tutaj zasady dyktuje Twoja umowa. Banki często zastrzegają sobie prowizję przez cały okres obowiązywania stałej stopy (np. przez 5 lat).
Zanim zrobisz przelew, sprawdź swoją umowę kredytową. Jeśli jesteś tuż przed upływem tych 3 lat, czasem warto wstrzymać się miesiąc lub dwa, by uniknąć prowizji.
4. Jak to zrobić technicznie?
Kiedyś wymagało to pisania aneksów do umowy. Dziś w 99% przypadków robisz to sam, jednym kliknięciem w aplikacji mobilnej swojego banku. Wybierasz "nadpłata kredytu", wpisujesz kwotę i zaznaczasz, czy chcesz obniżyć ratę, czy skrócić okres. Proste.
Podsumowanie
Nadpłacanie kredytu to najlepsza inwestycja, jaką możesz zrobić - pewniejsza niż giełda i bardziej opłacalna niż lokata. Zamiast odkładać na kolejny gadżet, pomyśl, że każde dodatkowe 10 000 zł wrzucone w kredyt to może być rok wcześniej odzyskana wolność finansowa.
W BydgoszczMieszkanie.pl pomagamy nie tylko znaleźć idealne mieszkanie. Od razu podpowiadamy, jak mądrze zaplanować jego finansowanie i spłatę. Współpracujemy z ekspertami finansowymi w Bydgoszcz, którzy pomogą Ci wybrać kredyt, który da się łatwo i tanio nadpłacać. Odezwij się!